Grzbiety książek z serii "Harry Potter" J.K. Rowling
film i serial książka recenzja

Dlaczego uważam, że „Harry Potter” autorstwa J. K. Rowling to lektura obowiązkowa dla każdego niezależnie od wieku?

Książki o Harry’m Potterze to świat pełen magii, pozwalający na ucieczkę od codzienności. J. K. Rowling stworzyła rzeczywistość, która różni się od tej, którą znamy, ale jednocześnie jest taka sama. Problemy i wartości są podobne. Poznając je w innej rzeczywistości można w łatwy sposób przenieść je do własnego życia.

Państwo Dursleyowie spod numeru czwartego przy Privet Drive mogli z dumą twierdzić, że są całkowicie normalni, chwała Bogu. Byli ostatnimi ludźmi, których można by posądzić o udział w czymś dziwnym lub tajemniczym, bo po prostu nie wierzyli w takie bzdury.

J. K. Rowling „Harry Potter i Kamień Filozoficzny”

Wielka Brytania. Osiedle domków jednorodzinnych przy Privet Drive. Budynek numer 4. Komórka pod schodami, a właściwie pokój jedenastoletniego Harry’ego Pottera. Początek czytałam kilka, jeśli nie kilkanaście razy. Nie mogłam zacząć. Pierwsze dwie strony i koniec. Zacisnęłam zęby i przeczytałam dalej. Nie żałuję. Dlaczego? Odpowiedź na koniec, ale najpierw przypomnijmy sobie historię słynnego Harry’ego Pottera. (Uwaga! Będzie kilka spoilerów.)

Bohaterowie serii książek o Harry’m Potterze

Harry Potter to jedyny chłopiec, który przeżył spotkanie z największym czarnoksiężnikiem, Lordem Voldemortem. Po morderczym zaklęciu pozostała jedynie blizna na czole w kształcie błyskawicy. Czarny Pan utracił swą moc po spotkaniu z niespełna rocznym dzieckiem, przed którym zabił wielu świetnych czarodziejów. Rodzice Harry’ego oddali za niego życie, choć nie wiedzieli, jakie przeznaczenie jest mu pisane. Państwo Dursley, wujostwo Harry’ego, przyjmują go pod swój dach, ale nie traktują go jak swojego rozpieszczonego synka Dudley’a.

Państwo Dursleyowie są najzwyczajniejszą i najnudniejszą rodziną, jaką świat widział. Wszystko, co choć na milimetr odbiega od normy nie może ich dotyczyć. To po prostu nie do pomyślenia. Właśnie dlatego dopiero w dniu swoich jedenastoletnich urodzin Harry Potter dowiaduje się, że jest czarodziejem. Nie jakimś zwykłym. Jego imię zna każdy czarodziej na świecie.

Harry Potter nie jest imieniem chłopca. To dwa słowa, oznaczające zwycięstwo nad Czarną Magią. Chłopiec, który przeżył mordercze zaklęcie samego Lorda Voldemorta. Nikomu wcześniej i nikomu później się to nie udało. Więc jak dokonał tego niespełna roczny, bezbronny chłopiec? (Spoiler alert: odpowiedź dopiero w siódmym tomie przygód.)

Po latach wszyscy czarodzieje czują się spokojnie, a nieświadomy Harry Potter powraca do świata magii, aby odkryć przeznaczenie. W szkole magii i czarodziejstwa Hogwart poznaje swoich najlepszych przyjaciół. Ronald Weasley to rudowłosy chłopiec urodzony i wychowany w czarodziejskiej rodzinie. Pomaga Harry’emu zrozumieć magiczny świat, choć w szkole ma podobne problemy jak jego przyjaciel. Dobrze, że pojawia się również uzdolniona, oczytana Hermiona Granger, pochodząca z rodziny mugoli.


„Harry Potter i Kamień Filozoficzny”

Okładka książki "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" J.K. Rowling

Harry rozpoczyna naukę w szkole magii i czarodziejstwa Hogwart. Szybko okazuje się, że sława to nie wszystko, a zajęcia nie należą do najprostszych. Przez cały rok, w towarzystwie przyjaciół, poznaje całkiem nowy świat magii. Po raz pierwszy jest w miejscu, które może nazwać swoim domem.

Odnalezienie w nowej rzeczywistości nie jest proste, ale Harry, Ron i Hermiona odkrywają, że w szkole ukryte są cenne przedmioty, które ktoś chce wykraść za wszelką cenę. Jedenastoletni uczniowie mają swoje podejrzenia i mieszają się w sprawy, o których nawet nie powinni wiedzieć.

Już w pierwszej klasie Harry Potter ponownie staje twarzą w twarz z Lordem Voldemortem. Czarnoksiężnik nie jest w pełni sił, ale to nie przeszkadza mu w walce z młodym, niedoświadczonym czarodziejem. Przegra czy wygra? Nikogo chyba nie dziwi, że Harry ponownie wygrywa z Lordem Voldemortem, który ledwo żyje.

„Harry Potter i Komnata Tajemnic”

Okładka książki "Harry Potter i Komnata Tajemnic" J.K. Rowling

Drugi rok nauki w szkole magii i czarodziejstwa Hogwart zaczął się zwyczajnie, ale pojawienie się Dziedzica Slytherina wszystko zmieniło. W szkole zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Woda na korytarzach, krew na ścianach i spetryfikowani ludzie oraz zwierzęta. Legenda Dziedzica Slytherina budzi strach nie tylko wśród uczniów, ale również wśród nauczycieli. Istnieje niebezpieczeństwo, że szkoła zostanie zamknięta.

Harry, Ron i Hermiona mieli nie mieszać się w nie swoje sprawy, ale dziwnym trafem znów zostają wplątani w sam środek akcji. To właśnie oni zamierzają odnaleźć dziedzica i przeszkodzić mu w petryfikowaniu kolejnych ofiar, a już na pewno nie dopuścić do śmierci któregokolwiek czarodzieja, pochodzącego z rodziny mugoli.

Nagle również Hermiona zostaje spetryfikowana. Harry i Ron podwajają wysiłki, aby dowiedzieć się, kto stoi za atakami. Prawdziwe niebezpieczeństwo pojawia się jednak dopiero, gdy okazuje się, że siostra Rona – Ginny, została porwana przez dziedzica i zabrana do Komnaty Tajemnic. Dwunastoletni chłopcy wyruszają na misję ratunkową w towarzystwie nauczyciela obrony przed czarną magią. Harry po raz trzeci spotyka się z Lordem Voldemortem. I znów wychodzi z bitwy jako zwycięzca.

„Harry Potter i Więzień Azkbanu”

Okładka książki "Harry Potter i Więzień Azkabanu" J.K. Rowling

Syriusz Black, seryjny morderca, ucieka z najpilniej strzeżonego więzienia dla czarodziejów – Azkabanu. Mężczyzna znał rodziców Harry’ego Pottera i podejrzany jest o to, że zdradził ich miejsce przebywania Voldemortowi. To przez niego miało dojść do zabójstwa Potterów. Czarodzieje znów żyją w strachu.

W tym czasie Harry i jego przyjaciele wracają do Hogwartu na kolejny rok nauki. Po raz kolejny obiecują, że nie będą mieszać się w nie swoje sprawy, ale jak można było się spodziewać nie udaje im się to. Harry przez przypadek dowiaduje się części prawdy na temat Syriusza Blacka. Morderca jest jego ojcem chrzestnym i chce go odnaleźć. Trzynastolatek myśli, że po to, aby jego również zabić dla Czarnego Pana.

Potter i Black spotykają się. Podczas nerwowej rozmowy okazuje się, że Syriusz Black nie jest tym za kogo wszyscy go uważają. Tym samym młody Harry zyskuje nowego przyjaciela. Ale choć Harry wierzy w jego wersję wydarzeń to nie ma dowodów na niewinność Syriusza i nadal jest on poszukiwanym uciekinierem z więzienia. Potter dokonuje kolejnych heroicznych czynów, dzięki czemu Syriusz Black pozostaje na wolności.

„Harry Potter i Czara Ognia”

Okładka książki "Harry Potter i Czara Ognia" J.K. Rowling

Na czwartym roku nauki Harry’ego Pottera odbywa się wyjątkowe wydarzenie – Turniej Trójmagiczny. Do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart przybywają uczniowie z francuskiej Akademii Magii Beauxbatons i bułgarskiego Instytutu Magii Durmstrang. Z każdej szkoły ma być wybrany jeden reprezentant, który w trzech zadaniach magicznych udowodni swoje zdolności magiczne. Tylko jeden z nich może wygrać.

Turniej przyciąga wiele uwagi, szczególnie dlatego że jest niebezpieczny. Nie dziwne więc, że mogą w nim wziąć udział tylko pełnoletni uczniowie. Dlatego tym dziwniejsze jest, że Czara Ognia do Turnieju zakwalifikowała również czternastoletniego Harry’ego Pottera. Mimo braku doświadczenia Harry bierze udział w turnieju.

W dwóch pierwszych zadaniach Harry radzi sobie całkiem nieźle, dzięki czemu przed trzecim zadaniem jest jednym z lepszych zawodników. Ostatnia próba to labirynt, w środku którego ukryty został puchar. Do nagrody pierwsi docierają reprezentanci Hogwartu. Niestety okazuje się, że puchar to świstoklik, który przenosi chłopców na cmentarz, gdzie czeka na nich Lord Voldemort. Młody Harry po raz kolejny walczy z zabójcą swoich rodziców. Potter znów wygrywa, choć niestety po tragicznej śmierci kolegi ze szkoły.

„Harry Potter i Zakon Feniksa”

Okładka książki "Harry Potter i Zakon Feniksa" J.K. Rowling

Lord Voldemort (Ten-Którego-Imienia-Nie-Można-Wymawiać) powrócił, ale tylko nieliczni wierzą Harry’emu Potterowi, że tak jest. Ministerstwo Magii i większość czarodziei uważa, że nastolatek pragnie sławy, a historię o powrocie czarnoksiężnika po prostu wymyślił.

Na szczęście są również tacy, którzy wierzą Harry’emu i rozpoczynają przygotowania do wojny, która wkrótce ma nadejść. Albus Dumbledore reaktywuje Zakon Feniksa – tajną organizację, której celem jest walka z Lordem Voldemortem i jego armią. Prócz tego okazuje się, że najgroźniejszy czarnoksiężnik pragnie tajnej broni, która ukryta jest w Ministerstwie Magii.

Harry Potter żyje już w poczuciu obowiązku, że to właśnie on powinien walczyć z czarną magią. Pod okiem Dolores Umbirdge, która wprowadza nowe porządki w Hogwarcie, Harry tworzy nielegalną grupę do praktycznej nauki obrony przed czarną magią. Natomiast, gdy dowiaduje się, że Syriusz Black jest torturowany przez Voldemorta wyrusza z misją ratunkową.

W Ministerstwie Magii dochodzi do walki między grupką nastolatków z Hogwartu a potężnymi śmierciożercami, zwolennikami Czarnego Pana. Na pomoc przybywa Zakon Feniksa, a na koniec pojawia się również Sam-Wiesz-Kto. W wyniku tej walki cały czarodziejski świat dowiaduje się, że Lord Voldemort powrócił.

„Harry Potter i Książe Półkrwi”

Okładka książki "Harry Potter i Książe Półkrwi" J.K. Rowling

Po wydarzeniach w Ministerstwie Magii, podczas których Harry Potter znów zmierzył się z Lordem Voldemortem, czarodzieje uwierzyli w powrót Tego-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać. Nad światem magii zawisła groźba wojny. Śmierciożercy ujawnili się i powoli, niezauważenie zaczynają wprowadzać własne porządki.

Albus Dumbledore w końcu mówi Harry’emu jakie jest jego przeznaczenie – to on musi pokonać Voldemorta. Przez cały rok przygotowują się do tego, aby odkryć sekrety czarnoksiężnika, aby w końcu móc go pokonać. Prywatne spotkania Pottera z dyrektorem szkoły przybliżają ich do tego celu. Pod koniec roku szkolnego mogą wykonać pierwsze kroki.

Niestety nie wszystko idzie zgodnie z ich planem. Choć zdobywają horkruksa, w którym ukryta jest część duszy Voldemorta to po powrocie do szkoły zastaje ich niemiła niespodzianka. Śmierciożercy weszli do zamku. Spotkanie z nimi kończy się dla Albusa Dumbledore’a śmiercią. Co gorsza, zabija go ten, który miał być jego zaufanym człowiekiem – Severus Snape.

„Harry Potter i Insygnia Śmierci”

Okładka książki "Harry Potter i Insygnia Śmierci" J.K. Rowling

Lord Voldemort i jego śmierciożercy przejęli panowanie nad światem czarodziejów. Wszyscy żyją w strachu. Harry, Ron i Hermiona zamierzają dokończyć to, co w poprzednim roku zaczął Albus Dumbledore. Chcą odnaleźć horkrusky, zniszczyć je, a na końcu zabić Sami-Wiecie-Kogo.

Podróż w nieznane, w poszukiwaniu nieznanych przedmiotów o nieznanej mocy nie jest dla nich łatwa. To kolejny sprawdzian dla ich przyjaźni, ale także siły woli i odwagi. Harry, Ron i Hermiona przez cały rok docierają w kolejne miejsca i szukają broni przeciw największemu wrogowi. Ukrywają się. Jednocześnie martwiąc się o tych, którzy pozostali na pierwszej linii frontu.

Dopiero Bitwa o Hogwart przynosi ostateczne odpowiedzi. Dochodzi do walki między Zakonem Feniksa a śmierciożercami. Wszystko po to, aby na koniec Harry Potter mógł stanąć oko w oko ze swoim największym wrogiem. Dotarcie do tego miejsca było trudne, ale mimo wszelkich przeciwności udaje się – Harry Potter ostatecznie pokonuje Lorda Voldemorta.

„Harry Potter i Przeklęte Dziecko”

Okładka książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" J.K. Rowling

Wiele lat później świat czarodziejów jest spokojny. Czarne moce nie powracają. Sztuka „Harry Potter i Przeklęte Dziecko” to opowieść o przygodach syna Harry’ego i Ginny – Severusa. Chłopak próbuje ocalić niewinne życie, ale nieświadomie robi coś wręcz przeciwnego. Okazuje się, że przenoszenie się w czasie nigdy nie było tak niebezpieczne. Severus Potter zmienia rzeczywistość i musi jak najszybciej ją naprawić.

Oczywiście nie brakuje bohaterskiego Harry’ego Pottera w towarzystwie przyjaciół. Szczerze mówiąc, dużo łatwiej jest streścić powieść niż sztukę teatralną. Szczególnie jeśli nie chce się zdradzić zbyt wielu sekretów, aby nie odebrać przyjemności z czytania.


Książka czy film?

Odpowiedź na pytanie jest prosta. Zawsze książka. Szczególnie w przypadku książek o Harrym Potterze. J. K. Rowling stworzyła wyjątkowy świat, którego nie da się w ławy sposób oddać na ekranie. Żaden z filmów z serii nie oddaje tego, co przekazuje autorka w książkach.

Oczywiście, filmy są nakręcone dobrze, a gra aktorska jest w porządku. Natomiast to nie to samo. Lubię czasem je obejrzeć, bo to szybszy powrót do świata magii, niż przeczytanie wszystkich książek. Ale to właśnie książki i historia stworzona przez J. K. Rowling mają u mnie specjalne miejsce.


Książka lepsza niż adaptacja? Przeczytaj również recenzję „Trzynastu powodów” Jay’a Ashera.


Czym dla mnie jest „Harry Potter”?

Seria „Harry Potter” i w ogóle cały magiczny świat są dla mnie wyjątkowo ważne. To jest moje oderwanie się od rzeczywistości, mój sposób na odpoczynek. Gdy byłam młodsze stworzyłam nawet kilka funfiction, osadzone w świecie Harry’ego Pottera. Swoją drogą, kiedyś usłyszałam interesujące zdanie o Lordzie Voldemorcie. Ładnie z jego strony, że zawsze czekał na koniec roku szkolnego – dbał o wykształcenie uczniów.

Tak, czy inaczej po raz pierwszy książki przeczytałam będąc w szkole podstawowej. Właśnie wtedy ta historia mnie zachwyciła, do tego stopnia, że dziś – kilkanaście lat później – nadal lubię do nich wracać. Gdy czytałam je ostatni raz w 2020 roku zrozumiałam, że to już nie jest to samo. Kiedyś to było dla mnie ważne i wyjątkowe. Dziś, to już zwykła historia, która przypomina o tym, co w życiu jest ważne – miłości, przyjaźni, odwadze i byciu sobą.

Za każdym razem, gdy czytam „Harry’ego Pottera” wynoszę coś innego. Głównie dlatego, że patrzę na te książki z perspektywy moich doświadczeń i obecnej sytuacji. Właśnie z tego powodu gorąco polecam czytać te książki (koniecznie przed obejrzeniem filmów!) już w szkole podstawowej. Właśnie wtedy przynoszą one największą wartość, przynajmniej moim zdaniem. Uczeń podstawówki może utożsamić się z bohaterami w tym samym wieku i patrzeć na pewne wydarzenia zupełnie inaczej niż dorośli.


Zobacz również: Czas do szkoły, czyli wspomnienia powracają


Podsumowanie

„Harry Potter” to osiem tomów historii słabego, niewinnego chłopca, który staje się doświadczonym przez życie mężczyzną. Główny bohater książek autorstwa J. K. Rowling przeszedł przez nie jedno, na co wskazuje choćby długość tego wpisu. Ale nigdy się nie poddał. Nie zawsze wiedział, co jest dobre. Nie zawsze podejmował dobre decyzje. Ale zawsze dążył do celu i troszczył się o najbliższych. I właśnie takie jest przesłanie tych książek. Nie to, że magia jest możliwa. Nie to, że dobro zawsze wygrywa. Ale to że w życiu najważniejsi są ludzie, którzy są najbliżej nas. I że nigdy nie warto się poddawać.

Tak, jestem za tym, żeby seria książek o Harry’m Potterze została lekturą szkolną, przynajmniej pierwsza część. Tak, jestem za tym, żeby zachęcać dzieci i dorosłych do czytania tych książek. Nie dlatego, że ja je uwielbiam. Ale dlatego, że warto.

A Wy jak zapatrujecie się na książki o Harry’m Potterze? Lubicie czarodziejskie przygody w formie książki czy filmu? Dajcie znać w komentarzach!


Książki z serii o Harry’m Potterze znalazły się w moim czytelniczym zestawieniu za 2020 rok. Zapraszam do poczytania o innych pozycjach.


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

2 KOMENTARZE

  1. IMHO seria jest z tomu na tom coraz słabsza – przewidywalna i schematyczna i infantylna.
    Dodatkowo, z niezrozumiałych dla mnie powodów cały czarodziejski świat zatrzymał się technologicznie na początku ~XVIII wieku. Czemu? Szczególnie, że tuż za rogiem jest współczesność, w której nomen omen magia działa [np samochody latają].
    Dałem radę doczytać do 4 tomu [którego nie skończyłem] – podobnie z filmem. Inna sprawa, że lata lektur szkolnych mam dawno za sobą.

    • Dzięki wielkie za Twoją opinię! To ważny głos w dyskusji 😉 Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że nie każdy jest fanem serii o Harry’m Potterze.
      Odpowiadając, na Twoje wątpliwości to czarodzieje doskonale zdają sobie sprawę z technologii, którą jak napisałeś mają “tuż za rogiem”, ale z wyboru z niej nie korzystają. To jest kolejna rzecz, którą J. K. Rowling pokazuje w tej serii książek. Technologia nie jest nikomu niezbędna do szczęśliwego życia!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.