Plakat filmu Netflixa "Wszystkie jasne miejsce"
film i serial recenzja

Jak odnaleźć „Wszystkie jasne miejsca” w filmie Netflixa. Recenzja

Historia Violet jest trudna. Śmierć ukochanej siostry, najlepszej przyjaciółki, zastopowała jej życie. Dziewczyna żyje z dnia na dzień, ale nie ma z tego żadnej przyjemności. Niespodziewanie projekt z geografii odkrywa przed nią nowe uroki życia.

Violet straciła siostrę w wypadku samochodowym. W dniu 19 urodzin Eleanor, Violet jedzie na miejsce wypadku, gdzie poznaje Fincha, chłopaka, którego wszyscy uważają za świra. Ich drogi ponownie krzyżują się, gdy nauczyciel geografii w ramach projektu zaliczeniowego każe im odwiedzić ciekawe miejsca w Indianie i je opisać.

Violet nie chce tego robić, ale Finch przekonuje ją, że warto. To jedynie początek ich wspólnej przygody. Szybko okazuje się, że są pokrewnymi duszami, które wzajemnie sobie pomagają. Finch pomaga wrócić Violet do życia, z którego skutecznie uciekała po śmierci siostry.


Przeczytaj także recenzję książki Jojo Moyes „Zanim się pojawiłeś”.


Finch i Violet zwiedzają kolejne miejsca w Indianie, przekonując się jaka jest piękna. Piękna zdaje się również ich relacja, która wciąż rozkwita i pokazuje jak wiele może ich połączyć.

Tylko, czy aby na pewno połączyć? Jak każda historia również i ta ma swoje tajemnice i przeciwności losu. Co stanie na przeszkodzie Finchowi i Violet, którzy zdają się pasować do siebie jak dwie krople wody? Czy ich przeznaczeniem jest być razem? Czy Violet wróci do życia i odnajdzie wszystkie tytułowe jasne miejsca?

Jacy są Violet i Finch?

Violet zagubiona po śmierci siostry nastolatka. Zdolna, inteligentna i wbrew pozorom ciekawa świata. Potrzebuje jedynie odpowiedniej zachęty, aby wrócić do życia i znów cieszyć się wszystkimi jego kolorami.

Finch. Chciałabym go opisać, tak aby nie zdradzić Wam, co wydarzy się w filmie, ale tak się chyba nie da. To po prostu trzeba zobaczyć. Tutaj mogę jedynie zapewnić, że Finch nie jest jedynie drugoplanową postacią, której zadaniem jest pokazać Violet, że warto żyć. Wręcz przeciwnie. Są takie momenty w tym filmie, w których wydaje mi się, że to on jest głównym bohaterem, a nie Violet…

O czym jest film „Wszystkie jasne miejsca”?

Netflix ma to do siebie, że przedstawia krótkie, bardzo lakoniczne opisy swoich produkcji. Tym razem nie było inaczej. „Wszystkie jasne miejsca” był opisany w taki sposób, że nie zachęcił od razu. Dopiero zajawka uświadomiła mi, że jest to film, który muszę obejrzeć. Nie pomyliłam się.

Historia Violet i Fincha nie należy do prostych. Kiedy już w połowie filmu rozkwita miłość i jest cukierkowo to jest to trochę zbyt przewidywalne. Dopiero to, co dzieje się później to odpowiedź na pytanie, o czym jest ten film. Bo wbrew pozorom nie jest to film o młodzieńczej miłości. Jest to opowieść o stracie, smutku, byciu prawdziwym, odważnym i obudzonym. Jest to także przesłanie, że nie ocenia się książki po okładce.

Znajdź jasne miejsca, pamiętaj o ciemnych

Co za dużo to nie zdrowo. Film „Wszystkie jasne miejsca” to wyjątkowa historia, którą warto obejrzeć, aby zobaczyć te tytułowe jasne miejsca. Tylko, że trzeba pamiętać, że jeśli jest coś jasnego to gdzieś jest też tego przeciwieństwo, czyli ciemność. Ale również to zostało świetnie zobrazowane w tej produkcji Netflixa.


Zobacz także recenzję równie dobrego filmu Netflixa – „Zanim odejdę”.


Moje odczucie po obejrzeniu filmu „Wszystkie jasne miejsca”

Odnalazłam w tym filmie cząstkę siebie, zobaczyłam tam moją historię. Rozumiałam przeżycia bohaterów i razem z nimi je przeżywałam. Uśmiechałam się i miałam motylki w brzuchu. Wstrzymywałam oddech, gdy oni to robili. Również z nimi płakałam.

Nie chcę mówić, że jest to wyciskacz łez, czy film, który zmienia życia widza. Nie chcę też mówić, że jest to świetny, psychologiczny film, który mówi prawdę o ludziach. Prawda jest taka, że przesłanie, które oferuje produkcja „Wszystkie jasne miejsca” nie dla wszystkich będzie uchwytne. Nie każdy zrozumie to, co dzieje się z głównymi bohaterami oraz ich najbliższymi. Ja zrozumiałam i życzę tego każdemu, kto ten film obejrzy.


Zobacz także: „Pasjans” Alice Osman


Historię dwojga młodych ludzi ogląda się dobrze i z zainteresowaniem. Gra aktorska jest w porządku, a historia jest spójna w każdym momencie. Koniec? Do ostatniej chwili myślałam, że to wszystko skończy się inaczej. Czy jestem zaskoczona zakończeniem? Nie, choć wierzyłam, że będzie inaczej.

Polecam “Wszystkie jasne miejsca”, bo… W sumie nie ma żadnego wytłumaczenia. Po prostu polecam.

Jak już obejrzycie to koniecznie dajcie znać, czy zgadzacie się z moją opinią! Jest tu ktoś, kto już widział ten film i zgadza się (lub nie) z tym co napisałam wyżej? Czekam na Wasze komentarze!


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.