Kobieta i mężczyzna w strojach na rozmowie kwalifikacyjnej
doświadczenie,  praca

Jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną?

Strój na rozmowę kwalifikacyjną jest równie ważny, jak dobrze przygotowane CV i prezentacja werbalna. Pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, a gdy kogoś poznajemy to jedną z rzeczy, które na początku widzimy jest właśnie ubranie. Idąc na rozmowę kwalifikacyjną, warto nie tylko dowiedzieć się więcej na temat firmy, ale także przemyśleć ubranie, w którym pójdziemy na spotkanie z potencjalnym pracodawcą.

Pierwsze wrażenie robi się tylko raz i mamy na to dosłownie kilka sekund. Jest to ważne w każdej sytuacji, gdy poznajemy nowe osoby, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Nie da się drugi raz spojrzeć na kogoś, tak jakbyśmy nigdy go nie spotkali. Warto o tym pamiętać, gdy musi dokonać swojej autoprezentacji. Sytuacją, gdy jest to szczególnie ważne są rozmowy kwalifikacyjne.


Zobacz także: Moja wymarzona praca, czyli 7 rad jak szukać, żeby znaleźć


Wchodząc na rozmowę kwalifikacyjną spotykamy rekrutera po raz pierwszy, nawet jeśli wcześniej rozmawialiśmy z nim przez telefon. Jesteśmy tylko ludźmi, rekruter także. Kiedy my patrzymy na niego, on patrzy na nas. Pierwsza łatka zostaje naklejona. Jednak jesteśmy w stanie wpłynąć na to, jaką łatkę dostaniemy. W kontekście rozmowy kwalifikacyjnej, zanim zdążymy się odezwać może wiele „powiedzieć” poprzez strój.

Oczywiste jest, że w zależności od pory roku musimy trochę inaczej dobrać ubranie na rozmowę kwalifikacyjną. Jednak najważniejsze to pamiętać o schludnym, eleganckim stroju, najlepiej pasującym do firmy.

Zapytacie, skąd mamy wiedzieć, jakie ubranie będzie pasować do danej firmy? To proste. Na rozmowę kwalifikacyjną w wielkiej korporacji lepiej założyć coś bliżej garnituru, niż jeansów. Natomiast na rozmowę kwalifikacyjną w małej, szybko rozwijającej się firmie raczej wybierzemy coś luźniejszego, ale nadal eleganckiego. Na rozmowę kwalifikacyjną do osiedlowego sklepiku wystarczą jeansy i ładna bluzka.

Branża i stanowisko, o które się starasz mogą wiele podpowiedzieć w kontekście ubioru na rozmowę kwalifikacyjną. W związku z tym dalszy tekst trochę uogólnię i raczej skupię się na tych bardziej eleganckich strojach.

Rozmowa kwalifikacyjna – ubiór w okresie jesienno-zimowym

W okresie jesienno-zimowym wybór stroju na rozmowę kwalifikacyjną może zdawać się bardziej ograniczony, niż w okresie wiosenno-letnim. Bo śnieg, bo deszcz. Bo zimno, bo wiatr. Bo pogoda wszystko psuje. Łatwo nie jest, ale wystarczy chwilę się zastanowić, żeby ubranie na rozmowę kwalifikacyjną było odpowiednio wybrane i zrobiło dobre wrażenie na potencjalnych pracodawcach.

Zdaje się, że największym problemem są błoto po deszczu i roztapiający się śnieg, a więc wszechogarniająca plucha. W takiej sytuacji po dotarciu na miejsce (zawsze wcześniej!) warto poprosić o możliwość skorzystania z toalety, aby zmyć ewentualne błoto ze spodni, czy butów. Przy dużym wietrze, czy silnym deszczu, kobietom z pewnością przyda się lusterko, żeby sprawdzić ułożenie włosów i starannie przygotowany makijaż.

W okresie, kiedy chodzimy w kurtkach, czapkach i szalikach nie ma konieczności, żeby specjalnie je przystosowywać do rozmowy kwalifikacyjnej. Zdaje mi się, że najważniejsze są jednak stroje, w których siedzimy podczas rozmowy z rekruterem. Natomiast nie należy zapominać, że również odzież wierzchnia powinna być czysta i być naszą pierwszą wizytówką, nawet jeśli zobaczy je tylko recepcjonistka.

Rozmowa kwalifikacyjna – ubiór w okresie wiosenno-letnim

Jesienią i zimą łatwo nie jest, ale również w okresie wiosenno-letnim musimy pamiętać, że nie idziemy na plażę, tylko na rozmowę kwalifikacyjną. Warunki atmosferyczne mogą nam pokrzyżować plany, ale na wszystko jest rada.

Nagły deszcz, a Ty nie masz przy sobie parasolki? Cóż, jedyne co możesz zrobić to chwila w łazience i doprowadzenie się do ładu. Z pewnością nie wchodź prosto z ulicy na spotkanie z rekruterem.

Natomiast palące słońce i temperatury, przy których nawet termometry chcą schować się w cieniu, nie są usprawiedliwieniem, ani dla krótkich spódniczek i spodni, ani dla bluzek odsłaniających zbyt wiele.

Szczególnie przy wysokich temperaturach konieczne jest pamiętanie o (codziennej) higienie osobistej! Śmieszne? Polecam przejechanie się wtedy komunikacją miejską, przestanie być śmiesznie. Dlatego też dobrym rozwiązaniem jest wożenie ze sobą przynajmniej małej fiolki perfum, albo dezodorantu. Chwila w łazience przez rozmową kwalifikacyjną i wrażenie od razu jest lepsze.

Gdy jest gorąco kobiety mogą darować sobie rajstopy, ale muszą pamiętać, żeby spódnica nie była zbyt krótka, a bluzka raczej powinna zakrywać ramiona. Natomiast mężczyźni spokojnie mogą zostawić marynarki i koszule z długim rękawem w domu. Koszula z krótkim rękawem sprawdzi się równie dobrze na rozmowie kwalifikacyjnej.

W okresie jesienno-zimowym istnieje tendencja do zakładania raczej ciemnych, stonowanych ubrań. Jednak wiosną i latem chcemy je czuć w pełni, więc i nasze ubrania stają się bardziej kolorowe, mają więcej wzorków.

Generalnie nie mam nic przeciwko kolorowym ubraniom, ale znów przypominam, że ubiór na rozmowę kwalifikacyjną różni się od tego, który zakładamy na co dzień. Wybierając strój na spotkanie o pracę skierujmy się w stronę kolorów bardziej stonowanych, jednolitych. Kolorowe i wzorzyste ubrania, które „biją po oczach” zostawmy na inną okazję.


Zobacz także: Marketing sieciowy – z czym to się je?


Strój na rozmowę kwalifikacyjną

Wybierając strój na rozmowę kwalifikacyjną, kobiety powinny pamiętać o:

  • Znajdź wszystkie dziury. Zweryfikuj, czy rajstopy, które założyłaś na pewno nie są gdzieś podarte. Każda kobieta wie, że rajstopy nie wybierają i „oczko” pojawia się w najmniej odpowiednim momencie. Warto nosić ze sobą dodatkową parę, tak na wszelki wypadek. (Czy rajstopy są jednorazowe?)
  • Zrób delikatny makijaż. Robiąc makijaż pamiętaj, że idziesz na spotkanie z potencjalnym pracodawcą, a nie kochankiem. Jak rozmowę prowadzi kobieta to tym bardziej powinnaś być skromna. (Zazdrość pojawia się podświadomie!)
  • Nie odsłaniaj za wiele. Duży dekolt i krótka spódniczka są dobre na imprezę, czy randkę z chłopakiem, ale z pewnością nie na rozmowę kwalifikacyjną. Pamiętaj też o ubraniach, które nie są dostosowane do Twojej figury – za mała bluzka może pokazać części ciała, których raczej w pracy się nie pokazuje. Natomiast rozciągnięty sweter może i jest ciepły, ale nie dodaje elegancji.
  • Załóż odpowiednie buty. Szpilki są dobrym rozwiązaniem (gdy nie są za wysokie), ale jeśli nie lubisz w nich chodzić to nic na siłę. Zawsze możesz założyć baleriny, albo buty na koturnie. To Tobie ma być wygodnie i to Ty masz czuć się pewnie. Chwiejne chodzenie, nawet na niskiej, szpilce nie pomoże Twojej pewności siebie.
  • Używaj dodatków z rozmysłem. Każda kobieta wie, że dopełnieniem stroju jest biżuteria. Natomiast kluczem jest to, że dodatki mają tylko uzupełniać strój, a nie go przysłaniać. Zbyt dużo różnorodnej biżuterii, nie wygląda dobrze. (No, chyba że idziecie na rozmowę kwalifikacyjną w sklepie z biżuterią, albo chcecie same ją tworzyć – tu również trzeba się dostosować).

Wybierając strój na rozmowę kwalifikacyjną, mężczyźni powinni pamiętać o:

  • Garnitur to Twoja wizytówka. Zakładając garnitur na rozmowę kwalifikacyjną w dużej korporacji, sprawdź, czy na pewno jest czysty i wyprasowany. Nie znam się na garniturach, ale w internecie można znaleźć nie jeden artykuł na temat odpowiedniego dobrania garnituru. W kontekście rozmowy kwalifikacyjnej nie chodzi o pełny garnitur, ale o koszulę i marynarkę.
  • Wyprasowana koszula doda Ci elegancji. Zawsze pamiętaj, że wyprasować koszulę przed jej założeniem. Nie zawsze wkładanie jej od razu po zdjęciu prosto z wieszaka jest dobrym rozwiązaniem. Szczególnie, gdy wisiała tam dłuższy czas. Latem i wiosną pamiętaj o jej wypraniu, bo ślady od potu bardzo szybko są widoczne.
  • Krótkie spodenki na plażę. Wiem, że latem może być za gorąco w długich spodniach, ale krótkim spodenkom na rozmowie kwalifikacyjnej mówimy nie. Nie idziesz na rozmowę ze znajomymi, chcesz pokazać się jako wartościowy pracownik, który poważnie podchodzi do pracy. Osobiście krótkie spodenki u mężczyzn kojarzą mi się raczej z zabawą, niż profesjonalizmem.
  • Broda jest okej, dwudniowy zarost nie. Pamiętaj, że o brodę też musisz dbać, „artystyczny nieład” brody może być uznany za niechlujstwo, a to może zostać uznane za pierwszy minus. Natomiast jeśli nie nosisz brody to pamiętaj, żeby się ogolić.
  • Dopasuj buty do ubioru. Ja wiem, że adidasy, czy trampki są bardzo wygodne, ale równie bardzo nie pasują do garnituru, czy jeansów i koszuli. Wyczyść te mniej wygodne, ale bardziej pasujące buty i zaprezentuj się, jak na mężczyznę przystało. Uwierzcie, odpowiednio ubrani, w dodatku z dobrze dobranymi butami, wyglądacie lepiej, niż w trampkach i koszuli – oczywiście w kontekście rozmów kwalifikacyjnych.

Zobacz także: Rozmowa kwalifikacyjna – pytania i odpowiedzi


Pamiętajcie jednak, że wymienione przeze mnie zasady są bardzo ogólne. Warto zastanowić się nad tym, do jakiej firmy idziecie na rozmowę kwalifikacyjną. Przykładem jest instytucja państwowa albo bank. W obu tych miejsca panuje dress code i należy się do niego w odpowiednio przystosować. W takich miejscach nigdy nie zakładajcie koszuli z krótkim rękawem, a już na pewno nie łączcie jej z krawatem. (Rękawy można podwinąć). Natomiast panie obowiązkowo muszą założyć rajstopy.*

Na koniec zaznaczę tylko, że wszystkie rady odnośnie stroju na rozmowę kwalifikacyjną, które wymieniłam w tym wpisie to moje osobiste doświadczenia, zarówno jako potencjalnego pracownika, jak i rekrutera.

Nie zgadzacie się z czymś? Chętnie o tym porozmawiam, zostawcie opinie w komentarzach. A może macie jeszcze jakieś dobre rady odnośnie ubioru na rozmowę kwalifikacyjną? Nimi też podzielcie się w komentarzach.


*Za dodatkowe rady bardzo dziękuję wszystkim czytelnikom.


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *