Okładka książki "Pasjans" Alice Osman
książka,  recenzja

„Pasjans” Alice Osman

Nie każdy ma przyjaciela, nie każdy chce nim być i go mieć. Jedną z takich osób jest główna bohaterka książki Alice Osman „Pasjans” – Victoria, w skrócie Tori. To nie jest historia o zwykłej, niepewnej swojej wartości nastolatce. Więc o czym jest tak historia? Dlaczego uważam, że jest warta przeczytania?

Kim jest Tori?

Tori nie jest zwykłą, zakompleksioną dziewczyną. Tori jest po prostu osobą smutną i samotną. Sama się alienuje i pesymistycznie patrzy na życie. Nie potrafi szukać przyjaciół, a wręcz robi wszystko, żeby ich nie mieć. Prowadzi bloga, na którym użala się na wszystko i wszystkich, nikt z jej znajomych nie wie o istnieniu strony. Tylko jak można być, aż taką pesymistką, gdy twoje pełne imię oznacza zwycięstwo. Może właśnie dlatego Victoria woli być nazywana Tori. 

Blogosfera to jedyne miejsce, gdzie po prostu pozwala sobie być sobą. W świecie rzeczywistym gra rolę normalnej nastolatki, choć wie, że to tylko gra pozorów. Zresztą nikt z jej tzw. „znajomych” nie zwraca na nią większej uwagi. Zdaje się, że nikogo nie interesuje jej los.


Zobacz także: Jak (nie) rozmawiać o seksie? Recenzja serialu Netflixa „Sex education”


Również w rodzinie nie znajduje oparcia, dzięki któremu mogłaby z większym optymizmem patrzeć na świat. Rodzice zajęci są sobą i jej bratem, który przechodzi przez trudny okres w sowim życiu. Tori to rozumie. Zresztą nigdy nie chciała być tą najważniejszą.

Czym jest Pasjans?

Wiele zmienia się, gdy w szkole pojawia się Pasjans, a więc grupa ludzi, która robi żarty, zarówno nauczycielom, jak i uczniom. W tym samym czasie w życiu Tori pojawiają się dwie osoby – Lucas i Michael. Obaj wykazują zainteresowanie dziewczyną. Obaj zdają się w jakiś sposób wpływać na samotną Tori. Obaj czegoś od niej chcą. 

Czy Lucas lub Michael zmienią podejście Tori do życia? Czy któryś z nich zostanie jej przyjacielem albo wrogiem? Co jest celem Pasjansa? Czemu pojawił się właśnie teraz? I co Pasjans ma wspólnego z życiem Tori? 

Zagrajmy w pasjans

Alice Osman to młodziutka (bo wydając książkę miała siedemnaście lat!) pisarka i zdecydowanie widać pewne niedociągnięcia w historii. Z jednej strony starała się, aby język był młodzieżowy, typowy dla wieku bohaterów. I to świetnie widać w dialogach. Z drugiej strony chciała, żeby opisy były bardziej „profesjonalne” i niestety widać połączenie tychże opisów z językiem młodzieżowym, co niestety nie jest najlepszym rozwiązaniem.


Zobacz także: „Siostry” Claire Douglas


Ze względu na język miejscami trudno się czytało, ale ogólnie „Pasjans” to ciekawa, przyjemna historia. O czym właściwie jest „Pasjans”? Jak zawsze o tym, że pozory mylą. Ale także o że przyjaciele to nie zawsze Ci, których za takich postrzegamy. I oczywiście o wierze w samego siebie oraz o tym, że nigdy nie wiesz, co się wydarzy. Trzeba uważnie patrzeć i widzieć. 

Czytaliście „Pasjans”? Myślicie, że tak młode osoby powinny pisać, czy najpierw powinny lepiej się wyszkolić?


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.

6 komentarzy

  • paundela

    Pierwszy raz słyszę o tej książce. Mam mieszane uczucia, z jednej strony chciałabym po nią sięgnąć a z drugiej wiem, że nie umiałabym czytać książkę napisaną przez tak młodziutka osobę, która jeszcze uczy się profesjonalnego pisania. Chyba muszę dać jej szansę. Pozdrawiam, pisanepedzlem.pl

    • Paulina

      Dopiero jak ją przeczytałam dowiedziałam się, że napisała ją 17-latka. Może to jest jakiś sposób, po prostu o tym nie myśleć. Choć jedno, co trzeba przyznać tej autorce to to, że naprawdę dobre sobie poradziła z napisaniem tej książki. Naprawdę polecam 🙂

  • Ami

    Kurcze tak młoda osoba pisze książkę to naprawdę bardzo fajny sposób na odskocznię ale czy właśnie ta książka jest dobrze napisana. Ja poczekam. Pozdrawiam cieplutko 💋

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *