Stempelek z napisem "Top sekret"
doświadczenie,  porady

Prawo przyciągania – jak działa w praktyce i jakie daje efekty?

Prawo przyciągania to filozofia zgodnie, z którą jeśli myślisz o czymś wystarczająco często i intensywnie to Wszechświat zrobi wszystko, abyś to osiągnął. Takie założenia prawa przyciągania brzmią banalnie, ale żeby zaczęło działać trzeba w to uwierzyć. Prawo przyciągania taka prosta nazwa, a kryje się za nią tak wiele. Czym jest prawo przyciągania? Jak je stosować? Czy prawo przyciągania działa? Odpowiedzi poniżej.

Prawo przyciągania – książka „Sekret”

Po raz pierwszy sformułowanie „prawo przyciągania” usłyszałam od koleżanki, która powiedziała, że koniecznie muszę przeczytać książkę „Sekret” Rhondy Byrne. Argumentowała to tym, że życie będzie łatwiejsze i osiągnę więcej, niż do tej pory. Jak ktoś poleca dobrą książkę to czytam, żeby móc wyrobić swoją opinię. Przeczytałam „Sekret” i wiele się zmieniło w moim sposobie myślenia.

Nie jestem w stanie wyjaśnić, co dokładnie się zmieniło. Po prostu pewne rzeczy zaczęły wyglądać inaczej, dlatego że ja zaczęłam do nich inaczej podchodzić. Zaczęłam wierzyć, że mogę osiągnąć, co tylko chcę, kiedy tylko chcę i w sposób w jaki sobie zaplanuję. Według mnie po przeczytaniu książki na temat prawa przyciągania życie zaczęło wyglądać inaczej, bo ja zaczęłam inaczej myśleć i działać.


Zobacz także: Planowanie – co planować a czego nie planować? Dlaczego (nie) warto planować?


Co oznacza inne myślenie i działanie? Odpowiedź w dalszej części.

„Sekret” to podstawa, ale potem zostały wydane jeszcze dwie kolejne książki na temat prawa przyciągania „Siła” i „Bohater”.

Okładki książek na temat prawa przyciągania - "Sekret", "Siła" i "Bohater"
Okładki książek o prawie przyciągania

Jednocześnie kluczowe zdaje się to, że przeczytałam tę książkę właściwie w tym samym czasie, gdy rozwijałam się w marketingu sieciowym. To również miało wpływ na to, że Marketing sieciowy to Mój punkt przełomowy.

Jak stosować prawo przyciągania w praktyce?

To na czym się koncentrujesz rośnie.

To zdanie brzmi tak bardzo filozoficznie i w sumie zakłada tak proste działanie, że podświadomość zaczyna nam podpowiadać, że to jest po prostu niemożliwe. A jednak! Wszystko jest możliwe. Tak, brzmi to bardzo coachingowo i jak większość z nas widząc to zdanie ze znudzeniem wywraca oczami (również ja w momencie, gdy je pisałam).

Zła informacja jest taka, że właśnie to zakłada prawo przyciągania. Wszystko jest możliwe, jeśli będziesz odpowiednio o tym myślał. Natomiast dobra informacja jest taka, że banalność stosowania prawa przyciągania pozwala na to, aby korzystali z niego WSZYSCY, którzy tego chcą.


Zobacz także: „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska


Nie przedstawię Wam instrukcji jak stosować prawo przyciągania krok po kroku, bo o tym możecie przeczytać w książce „Sekret”. Jak Wam powiem, co trzeba zrobić, żeby prawo przyciągania działało. Cały sekret polega na tym, żeby uwierzyć, odpowiednio pomyśleć i zacząć działać. Tyle? Tyle!

Wszystko rozpoczyna się od wiary w to, że prawo przyciągania działa. Bo jeśli będziecie podchodzić do tego sceptycznie to dalsze kroki nie mają po prostu sensu. Jak już uwierzycie, że możecie wszystko (tak, tak pamiętam jak to brzmi) to możecie zacząć myśleć. Ale o czym, zapytacie?

Myślcie o tym, czego chcecie, przyciągajcie do siebie ludzi, zdarzenia, przedmioty. Wracamy do punktu wyjścia, to na czym się koncentrujesz rośnie! Ostatnie, co musicie zrobić to chwilę poczekać, a potem działać. Wszystko o czym myśleliście przyjdzie do Was w odpowiednim momencie. Najważniejsze to nie przeoczyć tego momentu i zacząć działać.

Prawo przyciągania działa!

Tak, tak, słyszę te wszystkie głosy – jasne, przecież to ściema, nic nie dzieje się samo z siebie. Oczywiście, że nie! Do tego, żeby coś się wydarzyło potrzebna jest nasza silna wola i odrobina chęci – resztą zajmie się Los, Wszechświat, Bóg (jak zwał, tak zwał – dalej będę używać sformułowania z książki „Sekret” – Wszechświat). Ale musisz pamiętać, że to Ty, tak właśnie Ty, a nie ten obok, jesteś inicjatorem i sprawcą swojego życia i wszystkiego, co się w nim dzieje.

Czy uważasz, że możesz, czy uważasz, że nie możesz, w obu przypadkach – masz rację.

H. Ford

Słowa Forda to idealne odzwierciedlenie tego, że prawo przyciągania działa i podsumowanie tego, o czym pisałam chwilę wcześniej. Każdy z nas powinien pamiętać, że nasze życie zależy tylko od nas. No dobra, ale pisać po raz kolejny to samo innymi słowami mogę dużo. Przydałyby się jakieś przykłady na potwierdzenie moich słów, że prawo przyciągania działa.

Przykłady zastosowania prawa przyciągania

Jeden z przykładów podałam już we wpisie Jak jest teraz? Szukając miejsca na zatłoczonym parkingu musisz myśleć, o tym że to miejsce znajdziesz, a nie że jak zwykle nie będzie, gdzie stanąć. Jeśli jedziesz w miejsce, które znasz to warto dodatkowo je sobie wyobrazić. Nie wierzysz? Sprawdź przy najbliższej okazji!

To może coś bardziej z mojego życia prywatnego, żeby nie było, że tylko przykłady z książki „Sekret”, który można znaleźć w każdym wpisie na temat prawa przyciągania. Podam Wam dwa przykłady.

Kontakt ze znajomymi

Pierwszy z nich zdarza się każdemu z nas, a przynajmniej tak wynika z moich obserwacji. Mieliście kiedyś tak, że myśleliście o kimś, powiedzmy że o znajomym, z którym od dawna nie mieliście kontaktu? Nie ważne z jakiego powodu. Mija godzina, dzień albo tydzień i nagle właśnie ten znajomy do Was pisze, dzwoni lub spotykacie go przypadkiem na ulicy? Tak, prawo przyciągania zadziałało. Wszechświat dostał sygnał, że chcesz wiedzieć, co dzieje się u tego znajomego (nawet jeśli nie chcesz!).

Ah, tu ważna informacja – Wszechświat nie rozumie słowa „nie”. Dlatego tak ważne jest, żeby odpowiednio myśleć i dopierać odpowiednie słowa. Ale to temat na zupełnie inne rozważania, które znajdziecie we wpisie: Jak nie mówić „nie”? Powiedz tak! Znaczenie słów w życiu codziennym

Kurs kreatywnego pisania

Drugi przykład dotyczy osiągania wyznaczonych celów. To teraz kolejne true story z mojego życia. Kiedyś obiecałam sobie, że wezmę udział w profesjonalnym kursie kreatywnego, poprawnego pisania. Po co? Bo kolejnym marzeniem jest napisać i wydać książkę – a do tego trzeba dojść mniejszymi krokami.

W każdym razie ostatnio dużo o tym myślałam, choć raczej planowałam zrobić to po studiach, a co za tym idzie nie szukałam takich kursów w internecie i nie rozmawiałam o tym z nikim przez komunikatory internetowe. (Ciasteczka nie wchodzą w grę.)


Zobacz także: Postanowienia noworoczne – jak ich dotrzymać? 5 zasad wyznaczania celów.


Mimo to któregoś dnia, przeglądając Facebooka, pojawiła się reklama kursu kreatywnego pisania – w dodatku w promocyjnej cenie. Oczywiście, jakieś preferencje reklam i inne zaawansowane technologicznie czynniki miały na to wpływ. Ale gdyby nie prawo przyciągania to nie zobaczyłabym właśnie tej reklamy. Wszechświat powiedział – to jest moment, kiedy powinnaś iść na ten kurs. Poszłam i nie żałuje.

Prawo przyciągania – film

Jeśli moje wyjaśnienia i przykłady Wam nie wystarczą to oczywiście polecam przeczytać książkę „Sekret” i obejrzeć film o tym samym tytule. W książce dostaniecie odpowiedź na to, czym jest prawo przyciągania i otrzymacie instrukcję, jak z niego korzystać.

Natomiast film nie jest pełnym odzwierciedleniem książki. Nie powinniśmy traktować tego jako ekranizacji. To jest dokument, w którym przedstawione zostały przykłady z życia wzięte, tego jak działa prawo przyciągania. Film jest łatwo dostępny w internecie. Polecam najpierw przeczytać książkę, a dopiero potem obejrzeć film, aby w pełni zrozumieć, czym jest prawo przyciągania oraz jak z niego korzystać.w

Sekret prawa przyciągania

Prawo przyciągania nie jest tajemną, dostępną tylko dla wybranych wiedzą. Prawo przyciągania to filozofia, z której skorzystać może każdy z nas. Wystarczy odrobina chęci i odpowiednie formułowanie myśli, na których koncentrujemy naszą uwagę. Dla zobrazowania zdjęcie, które znalazłam, gdy zastanawiałam się, co napisać w tym poście. (Tak, tu też zadziałało prawo przyciągania!)

To na czym się koncentrujesz rośnie

Możecie nie wierzyć, że prawo przyciągania działa. Ale póki nie uwierzycie to nie przekonacie się na własnej skórze, że tak właśnie jest. Polecam zastanowić się nad tym i po prostu spróbować – nawet jeśli ma to dotyczyć miejsca parkingowego. Zacznijcie od małych rzeczy, a te większe przyjdą Wam łatwiej.

Słyszeliście wcześniej o prawie przyciągania? Korzystanie z niego? W komentarzach zostawcie przykłady na to, że prawo przyciągania działa!


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.

8 komentarzy

      • Akacja

        Pewnie! Dawno temu, jako dziecko, chciałam przejechać Polskę rowerem. Zrobiłam to przed pięćdziesiątką. Marzyły mi się podróże z namiotem, jeździłam z córką i najważniejsze: rzuciłam wszystko i… pojechałam w Izery. Jeśli zajrzysz na blog, to zrozumiesz o czym piszę!

  • Maciej Kieruzel

    Ciekawa teoria. Niestety kluczem jest tutaj pewność siebie i wiara w swoje możliwości, a ja zawsze miałem z tym problem. Mimo wszystko ten wpis zainspirował mnie do zmiany swojego myślenia. Chyba spróbuję, zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozdrawiam serdecznie

    • Paulina

      Cieszę się, że mogłam Cię zainspirować. Masz rację, prawo przyciągania wymaga pracy, pewności siebie i wiary w swoje możliwości, ale da się. Koniecznie spróbuj i daj znać jak poszło. Trzymam kciuki!

  • Agssymi

    O jacie ! Pierwszy raz czytamy post na tak ciekawy temat:) Super opisane! My chyba nie jesteśmy typem przyciągania;p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *