Okładka książki "Precedens" Remigiusza Mroza
książka recenzja

„Precedens” Remigiusz Mróz (Joanna Chyłka – tom 12)

Czy zbrodnia doskonała istnieje? Na przykładzie dwunastego już tomu z serii o Joannie Chyłce można uznać, że owszem. Remigiusz Mróz po raz kolejny zabiera nas do prawniczego świata, w którym wszystko jest możliwe. „Precedens” to historia znanej, polskiej aktorki, która uważa, że popełniła zbrodnię doskonałą.

Alina Karaś to młoda, piękna polska aktorka, która w mediach społecznościowych ma setki tysięcy obserwujących. Właśnie tam, gdzie w czasie rzeczywistym mogą zobaczyć ją wszyscy popełnia morderstwo. Tym samym daje śledczym niepodważalne dowody. W końcu w internecie nic nie ginie, a prócz tego kobieta zostawiła ślady DNA. Sprawa wydaje się z gruntu przegrana, a mimo to Alina twierdzi, że nie pójdzie do więzienia. Nie przyznaje się do zarzucanego czynu, twierdząc, że dokonała zbrodni doskonałej.

Joanna Chyłka wspólnie ze swoim zawodowym i życiowym partnerem, Kordianem Oryńskim, podejmuje się tej sprawy. Głownie dlatego, że ich nowa klientka twierdzi, że znalazła lukę w prawie, dzięki której nie pójdzie do więzienia. Jednocześnie nie zamierza swoim prawnikom wyznać, jaki prawny zapis daje jej taką gwarancję. Zostawia to na „wielki finał”. Ich wieloletnia praktyka pozwala jedynie stwierdzić, że nie ma możliwości, aby Alina Karaś wyszła na wolność.

Kolejny element, wpływający na całą układankę, to tajemnicze Konsorcjum, czyli układ między wpływowymi ludźmi, którzy pozostają w cieniu i zarabiają duże pieniądze. Wiem, że to dość ogólny opis, ale obawiam się, że jeśli dodam coś jeszcze to zostanę posądzona o spoiler. To co mogę zdradzić to fakt, że Konsorcjum za wszelką cenę chce wpłynąć na pracę Chyłki i Oryńskiego, a w konsekwencji również na wynik całej rozprawy Aliny Karaś.

Jak potoczy się sprawa znanej aktorki? W jaki sposób Alina zamierza uniknąć więzienia przy jednoznacznie obciążających ją dowodach? Czy Joanna i Kordian w porę odkryją jakie zamiary ma ich klienta? Jak na sprawę wpłynie tajemnicze Konsorcjum?

Życie prywatne prawników

Dodatkowo w tle tego wszystkiego prawnicy układają swoje życie prywatne. Z jednej strony jest związek, który wciąż zdaje się równie niepewny jak na początku ich znajomości. Z drugiej natomiast powracają problemy z alkoholem i lekami uspokajającymi. Joanna Chyłka po chemioterapii, przez którą przeszła jakiś czas temu nie powinna nawet zbliżać się do papierosów i alkoholu, ale stresujące życie warszawskiej prawniczki raczej jej na to nie pozwala. Również Zordon ma swoje problemy, które nie pozwalają mu normalnie funkcjonować.

Czy ich miłość okaże się na tyle silna, żeby przetrwać te trudne chwile? Czy Joanna w końcu przyjmie bezwarunkowo oświadczyny Kordiana (w kancelarii Żelazny & McVay pracownicy przyjmują zakłady)? Jak ułoży się ich wspólne życie, jeśli używki przejmą kontrolę nad jednym z nich?

Ze swojej strony, już w tym miejscu, mogę napisać, że akurat ten wątek nie przypadł mi szczególnie do gustu. Momentami jest wręcz męczący i zdaje się umieszczony trochę na siłę. Muszę jednak oddać sprawiedliwość autorowi – zdarzyły się ze dwie czy trzy sceny, w których rzeczywiście motyw miłośny panuje idealnie.

Nowe wątki w „Precedensie”

Nie byłabym sobą, gdybym nie szukała motywu przewodniego w kolejnym tomie o warszawskich prawnikach. Według mnie Remigiusz Mróz dobrze sobie radzi z łączeniem tego, co w rzeczywistości z tym co w świecie Chyłki. Myślę sobie, że z jednej strony autor przypomniał czytelnikom jak wielka jest moc mediów społecznościowych i jak bardzo należy uważać, co w nich publikujemy.

Prócz tego Remigiusz Mróz wskazuje na niedoskonałości polskiego prawa i tego, że mimo wszystko istnieją sposoby, aby popełnić zbrodnię i nie zostać za nią ukaranym. Choć oczywiście do tego nie zachęcam, ani ja, ani z pewnością autor serii o Joannie Chyłce.

I w końcu trzeci temat, który mi przychodzi na myśl po przeczytaniu „Precedensu”. Układy. Wszystko, co dzieje się w naszym życiu jest rezultatem układów, na które nie zawsze mamy wpływ. Mam takie przemyślenie, że w sumie kwestie układów i wzajemnych powiązań pojawia się w większości książek z tej serii, jeśli nie we wszystkich.

Tu nie sposób nie wspomnieć o zakończeniu. Zarówno sprawa Aliny Karaś, jak i Konsorcjum zostaje rozwiązana. W obu przypadkach spodziewałam się trochę innego rozwoju spraw. Nie chcę znów napisać, że jestem zaskoczona. W sumie nawet nie jestem. Sądzę jednak, że epilog i posłowie nie pozostawiają wątpliwości – będzie kolejny tom, w którym jeszcze kilka spraw może okazać się innych, niż nam się wydaje.

„Precedens” – co za dużo to nie zdrowo?

Przy „Ekstradycji” napisałam coś o tym, że co za dużo to nie zdrowo. Natomiast „Precedens” to już co innego. Dwunastym tom serii podobał mi się zdecydowanie bardziej, niż poprzedni. Przeczytałam go zdecydowanie szybciej i z dużo większym zainteresowaniem. Choć, tak jak napisałam wyżej, nie wszystkie wątki do mnie przemawiają, to i tak „Precedens” podobał mi się jako całość.

Kto przeczytał „Precedens” i podziela moją opinię? A może wręcz przeciwnie – twierdzicie, że to jednak już a dużo i pora skończyć z serią o Joannie Chyłce? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!


Zobacz również recenzje pozostałych tomów o Joannie Chyłce:

„Kasacja” (tom 1)

„Zaginięcie” (tom 2) oraz „Chyłka – Zaginięcie” TVN Player

„Rewizja” (tom 3)

„Immunitet” (tom 4)

„Inwigilacja” (tom 5)

„Oskarżenie” (tom 6)

„Testament” (tom 7)

„Kontratyp” (tom 8)

„Umorzenie” (tom 9)

„Wyrok” (tom 10)

„Ekstradycja” (tom 11)


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

4 KOMENTARZE

  1. Jak Mroza lubię, tak seria z Chyłką mnie zmęczyła strasznie, przerwałem gdzieś między 3 a 4 tomem i nigdy nie odważyłem się wrócić. Może kiedyś dam im jeszcze szansę…

    • Doskonale rozumiem, że ktoś może nie lubić serii o Chyłce. Głównie dlatego, że ja również lubię Mroza, ale przez serię o Forście nie jestem w stanie przebrnąć. Jakie książki Remigiusza Mroza polecasz?

      • W serii o Chyłce razi mnie trochę sztuczność charakterów głównej pary, a także dość ponury, powtarzalny klimat. Prawdę mówiąc ciężko mi było chwilami odróżnić jedną książkę w serii od drugiej. A polecam właśnie serię o Forście 😉 Ale nie tylko. Większość jego książek czyta się całkiem fajnie. Zrecenzowałem ich już całkiem sporo jak się okazuje: https://xpil.eu/?s=mr%C3%B3z

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.