Kobieta podczas rozmowy kwalifikacyjnej
doświadczenie,  praca

Rozmowa kwalifikacyjna – pytania i odpowiedzi

Szukanie pracy to jedno z wyzwań, przed którymi stoi zdecydowanie większa część naszego społeczeństwa. Bo przecież niektórym się po prostu udaje, zakładają swoje firmy albo mają rodzinne biznesy. Jednak rozmowy kwalifikacyjne do prostych nie należą, ale musimy przez kilka z nich przejść, żeby znaleźć swoją wymarzoną pracę.

Każda rozmowa rekrutacyjna jest inna, ale pytania powtarzają się na większości z nich. W takiej czy innej formie, a co za tym idzie można też przygotować sobie odpowiedzi. Dobre, poprawne, ciekawe? Niektóre z nich mogą być dosyć kłopotliwe, więc warto zawczasu o nich pomyśleć.

Jakie masz doświadczenie? / Opowiedz coś o sobie

Zazwyczaj pierwsze pytanie rozmowy kwalifikacyjnej. Częściej pada prośba o opowiedzenie czegoś o sobie, niż o doświadczenie. Mówienie o sobie sprawia problem większości z nas. Nie lubimy mówić o sobie, szczególnie osobom zupełnie obcym.

Prośbę o przedstawienie siebie ogrywam odpowiedzią, tak jakby padło pytanie o doświadczenie. Mówię o moich poprzednich firmach, ale tylko w kontekście moich obowiązków i koniecznie przy każdej z nich dodaję jedno zdanie na temat tego, czego się tam nauczyłam oraz jak to obecnie wykorzystuję.

Jakie są Twoje zalety / wady?

Tego pytania nie lubię najbardziej. Nigdy nie wiedziałam, co odpowiedzieć, bo trzeba na siebie spojrzeć naprawdę krytycznym okiem. Bo co oznacza, że jestem kreatywna, albo że szybko się uczę?

Jasne to też mogą być zalety, ale warto podać taką cechę, która może przydać się w tej konkretnej pracy. Jeśli aplikujesz na stanowisko, na którym ważny jest kontakt z ludźmi, powiedz że łatwo nawiązujesz nowe kontaktu. Jeśli to praca, w której musisz się skupić to powiedz, że umiesz dobrze planować pracę. Pamiętaj jednak, że to ZAWSZE musi być PRAWDA. 

Natomiast w przypadku wad. No cóż, na pewno kłamstwo nie pomoże. Każdy ma jakieś wady. Warto wspomnieć, o czymś co w jakimś stopniu może wpływać na przyszłą pracę lub samą jej organizację. Jeśli nie czujecie się najlepiej w wystąpieniach publicznych, a praca wiąże się z takimi to powiedzcie o tym. Albo gdy nie macie „lekkiego pióra”, a będziecie musieli pisać raporty to też dajcie znać. Tylko zaznaczcie, że ta niedogodność nie przeszkodzi Wam w pełnym zaangażowaniu w obowiązki.

Co jest Twoją pasją? / Jakie jest Twoje hobby?

Mam wrażenie, że to pytanie pozwala rekruterowi dowiedzieć się czegoś o nowym pracowniku. Pasja często mówi o nas więcej, niż byśmy chcieli. Prócz tego pasja wiele nas uczy i może być wartością dodaną do obowiązków. Ja zawsze mówiłam o pisaniu i prowadzeniu bloga, a potem dodawałam, że nauczyło mnie to systematyczności i organizacji pracy. Natomiast układanie puzzli – cierpliwości. W każdej pasji znajdzie się coś takiego, wystarczy się zastanowić.

Dlaczego przestałaś pracować w firmie X?

Pytanie-podpucha. Najważniejsza zasada brzmi – nigdy nie oczerniaj byłego pracodawcy, NIGDY. Wydaje mi się, że rekruterzy chcą sprawdzić, jak podchodzicie do takich spraw i czy przypadkiem kiedyś nie postąpicie tak samo z ich przedsiębiorstwem.

Według mnie najlepsza odpowiedź na to pytanie brzmi mniej-więcej tak: „Rozstałam się z firmą X, ponieważ wspólnie z moimi przełożonymi uznaliśmy, że nie ma dla mnie więcej możliwości rozwoju”.


Zobacz także: Moja wymarzona praca, czyli 7 rad jak szukać, żeby znaleźć


Tylko jest z nią pewien problem – jeśli pracowałeś w firmie mniej niż, powiedzmy, rok to zabrzmi to źle. Wtedy można powiedzieć, coś na zasadzie, że firma niestety nie pozwalała Ci w pełni rozwinąć skrzydeł, albo że nie odnajdywałeś się w swoich obowiązkach. To może zrodzić kolejne pytania, np. „W takim razie, czego oczekujesz?”.

Co wiesz o naszej firmie?

Warto się przygotować i zrobić reaserch o firmie. Nie twierdzę, że musisz znać nazwisko prezesa i rok założenia. Podstawy trzeba znać: branża (zakładam, że jednak wiesz, gdzie aplikujesz), czym się zajmuje firma, jakie ma sukcesy na swoim koncie, jakie są wartości firmy, jeśli to możliwe jacy są jej klienci. Nie wspominaj lepiej o kryzysach, nawet jeśli wyszli z nich obronną ręką.

Dlaczego chcesz u nas pracować?

To dobre pytanie, nie tylko dla rekrutera, ale również dla Ciebie. Zanim pójdziesz na rozmowę kwalifikacyjną, zastanów się, czemu chcesz pracować właśnie w tej firmie. Co takiego ma, czego nie ma inna firma z tej samej branży? Jasną ścieżkę rozwoju, dobre opinie klientów i pracowników,  dodatkowe benefity, wyjazdy integracyjne, możliwość pracy zdalnej, a może wysokie prowizje? Najpierw przed samym sobą, potem przed rekruterem. 

Co wniesiesz do naszej firmy?

Trudne pytanie, szczególnie dla niedoświadczonego pracownika. Bo co może wnieść do firmy: kreatywność, uśmiech, dobrą energię? Polecam powiedzieć, że po prostu zaangażowanie w obowiązki nowe spojrzenie na codzienne sprawy. Oczywiście to bardzo górnolotne stwierdzenia, ale cóż…coś odpowiedzieć trzeba. 

Jakie są Twoje oczekiwania finansowe?

Według mnie najtrudniejsze pytanie podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Ktoś mi kiedyś powiedział, że najlepsza odpowiedź to: „Moje wynagrodzenie powinno zależeć od ilości moich obowiązków oraz tego, ile będę musiał się nauczyć na nowym stanowisku i w nowym środowisku”. Natomiast, jeśli rekruter będzie nalegał na podanie kwoty to polecam przedstawić widełki finansowe, zgodne z wynagrodzeniami, jakie są na rynku. Oczywiście, biorąc pod uwagę również swoje umiejętności i kwalifikacje. 


Zobacz także: Jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną?


Powyższe pytania to takie, na które ja najczęściej trafiałam w ciągu pół roku, gdy szukałam pracy. Oczywiście wszystko zależy od firmy, do jakiej aplikujecie i przede wszystkim od rekrutera.

Wszystkie rady, które tu podałam to tylko moje doświadczenia i nie na każdej rozmowie kwalifikacyjnej się one sprawdziły. Odpowiedzi zawsze należy dopasować pod siebie i pod firmę / stanowisko, na jakie się aplikuje. 

Na jakie pytania na rozmowie kwalifikacyjnej najczęściej musicie odpowiadać? A może są tu jacyś rekruterzy i podzielą się tajemną wiedzą na ten temat? 


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.

4 komentarze

  • Truelovewoman

    Bardzo trafny tekst. Najlepszy jest wpis o pytaniu nr wynagrodzenia. Zawsze miałam z nim problem. Bo co jak powiem za dużo? Pewnie przyjmą tego, który zrobi wszystko najtańszym kosztem. Ale z drugiej strony – trzeba też się cenić. Ahh i co tu zrobić?:D

    • Paulina

      Ja też zawsze miałam z tym problem, więc gdy znalazłam dobre rozwiązanie musiałam się nim podzielić! 😀 jakie jeszcze teksty na temat poszukiwania pracy chciałabyś przeczytać?

  • Nietuzinkova

    Jak byłam młodsza, rozwalało mnie pytanie, dlaczego chcesz u nas pracować, podczas gdy starałam się o pracę w jakimś pierwszym lepszym sklepiku za rogiem żeby sobie dorobić do kieszonkowego. Wyobrażam sobie miny kierownika po słowach “wasz sklep zapewnia mi najlepsze warunki rozwoju wśród innych sieci warzywniaków w naszym mieście” haha
    Tak czy siak, przydatny wpis 🙂

    • Paulina

      Oj tak, myślę że właściciel warzywniaku mógłby mieć bezcenna minę 😉 czy jest jeszcze jakiś aspekt szukania pracy, o którym również chciałabyś przeczytać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *