Okładka książki "Siostry" Claire Douglas
książka,  recenzja

„Siostry” Claire Douglas

Książka „Siostry” Claire Douglas przyciąga uwagę już samą okładką, ale opowieść Abi wciąga jeszcze bardziej. Historia Abi po śmierci jej bliźniaczki to niesamowity thriller psychologiczny, który wciągnie każdego czytelnika. Nic nie jest wiadome, nic nie jest takim, jakim się z początku wydaje.

Wchodzisz do ulubionej księgarni, chodzisz miedzy półkami, oglądasz okładki, czytasz opisy. Nie szukasz niczego konkretnego. I wtedy widzisz TĘ książkę. To jest ten moment, gdy masz pewność, że ją kupisz. I zrobisz to niezależnie od tego, czy widziałaś tylko okładkę, przeczytałaś opis, a może nawet kilka pierwszych stron. Masz poczucie, że musisz ją kupić i już.

Tak właśnie było jak zobaczyłam „Siostry” Claire Douglas. Jako pierwszy moją uwagę zwrócił tytuł, prawdopodobnie ze względu na więź łączącą mnie z siostrą coś kazało mi ją wziąć. Ani opis, ani pierwsza strona mnie nie przekonały. Wydawała się po prostu jedną z wielu książek, które na „pierwszy rzut oka” sklasyfikowałam jako fantastykę, za którą niespecjalnie przepadam (z pewnymi wyjątkami!). Mimo to w końcu ją kupiłam. Bo miałam to poczucie, że po prostu muszę ją mieć. I szczerze? To była dobra decyzja, a przeczucie mnie nie zawiodło.

Jaka jest historia Abi w książce „Siostry”?

Główną bohaterkę, Abi, poznajemy osiemnaście miesięcy po śmiertelnym wypadku jej bliźniaczki. Kobieta nie potrafi poradzić sobie ze śmiercią siostry, z którą była bardzo związana. Dopiero, gdy poznaje Beatrice i Bena zdaje się, że wszystko się ułoży i zmieni na lepsze. Wkrótce Abi wprowadza się do domu rodzeństwa, ale właśnie wtedy wokół nich zaczynają się dziać dość niepokojące rzeczy, a ludzie okazują się nie tymi, za których ich uważamy, oraz za których uważa ich Abi.

W tym klimatycznym thrillerze psychologicznym nic nie jest takie, jakim się z pozoru wydaje.

Autorka do ostatniej strony trzyma czytelnika w niepewności. A przecież, jak wiadomo pozory mylą. Kto jest dobry, a kto zły? Kto chce namieszać? Kto stoi za dziwnymi wydarzeniami w wielkim domu? Kto jest sobą? Kto kłamie? To tylko niektóre z pytań, na które odpowiedź dostajemy dopiero na kilku ostatnich stornach powieści. Dosłownie!

Thiller psychologiczny „Siostry”

„Siostry” to jedna z tych książek, od których po prostu nie można się oderwać, bo w każdej opisanej sytuacji znajdujemy odpowiedź i jednocześnie pojawia się kolejne pytanie. To opowieść, która pozwala czytelnikowi na uważne rozejrzenie się wokół siebie i sprawdzenie, kto go otacza. W tej lekturze odnalazłam uzasadnienie stwierdzenia, które kiedyś usłyszałam: „To jaka jesteś określa pięciu Twoich najbliższych znajomych”.


Zobacz także: Gdy głowa staje się więzieniem – recenzja „Na skraju załamania” B.A. Paris


Polecam książkę każdemu, kto lubi, trzymające w napięciu thrillery psychologiczne, a także każdemu, kto szuka ciekawe napisanej książki o relacjach międzyludzkich. Po przeczytaniu tej pozycji z pewnością następne powieści Claire Douglas pojawią się w mojej i Waszej biblioteczce.

Czytaliście już „Siostry”? Koniecznie dajcie znać, co myślicie.


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *