Światełko do nieba w kształcie serca WOŚP
marketing,  media

WOŚP i światełko do nieba to tradycja

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to już tradycja bez której trudno wyobrazić sobie pierwszą niedzielę stycznia. Jednak jak każda tradycja także ta podlega zmianom. WOŚP i Jurek Owsiak w swojej żółtej koszuli i czerwonych spodniach po raz 27 zakończą rok pomagania dzieciom.

To już 27 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcji organizowanej przez Jurka Owsiaka i jego fundację, która pomimo sprzeciwów i nieprzychylności wielu ludzi z roku na rok jednoczy coraz więcej darczyńców. To akcja, która organizowana jest przez ludzi dla ludzi.

Rok temu pisałam o tym, że od urodzenia uczestniczę w finale WOŚP w taki czy inny sposób. Byłam wolontariuszem, liderem zespołu i zawsze wspierałam WOŚP choćby złotówką do puszki. Więcej na ten temat możecie przeczytać w poście: „Nie chcecie pomagać? Nie przeszkadzajcie.”

Jednak niezależnie od mojej roli w poszczególnych finałach WOŚP starałam się być również podczas światełka do nieba. Nie zawsze mi się to udawało, bo choroba, bo studia, bo coś innego. Ale gdy tylko mogłam pojawiałam się w centrum Warszawy, pod Pałacem Kultury i Nauki, żeby zobaczyć fajerwerki, które podsumowują nie tyle dzień finału, co rok wytężonej pracy całego zespołu fundacji Jurka Owsiaka.

WOŚP to już tradycja

Jak możesz pomóc? Zostań wolontariuszem. Wpłać pieniądze na konto lub wrzucać do puszki. Weź udział w licytacji. Zostań jednym z pracowników sztabu w Polsce lub na świecie. Możesz też jedynie patrzeć i nie przeszkadzać, gdy inni niosą pomoc.

Niezależnie od tego w jaki sposób wspierasz Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy to łączy nas jedno. Robimy to już od 27 lat. Bo tak jak pisałam rok temu i podkreśla do Jurek Owsiak – fundacja bez pomocy Polaków byłaby niczym. Razem robimy coś dobrego.


Zobacz także: Jak nie mówić „nie”? Powiedz tak! Znaczenie słów w życiu codziennym


I nie robimy tego raz na jakiś czas, robimy to co roku w styczniu. To nie jest już tylko finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z koncertami i sztucznymi ogniami. To jest piękna i trwała tradycja, która pokazuje, że potrafimy się zjednoczyć nie tylko podczas walki z „wrogami” (kimkolwiek by oni nie byli), ale także w słusznej sprawie.

WOŚP to tradycja, choć się zmienia

27 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy gra dla dzieci małych i bez focha na zakup sprzętu dla specjalistycznych szpitali dziecięcych. Co roku hasło przewodnie finału się zmienia, choć pozostaje przy tym, że „pomaganie jest dziecinnie proste”.

Zmieniają się sponsorzy akcji, którzy wraz ze swoimi pracownikami chcą jak najwięcej dać orkiestrze, przy okazji promując swoją markę. Co roku prześcigają się w wymyślaniu nowych akcji, które będą aktywizować ludzi do wspierania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Warto ich obserwować, bo im więcej dasz do siebie tym więcej oni dadzą dzieciakom, którym pomaga fundacja.

Co roku w dniu finału organizowane są koncerty i różnego rodzaju akcje dodatkowe. Oczywiście za każdym razem zapraszani są różni wykonawcy, a akcje zmieniają się w zależności od celu, czy pomysłodawców.

Prócz tego zawsze finałowi towarzyszy symboliczne światełko do nieba. To również się zmienia. W związku z licznymi dyskusjami na temat szkodliwości sztucznych ogni dla środowiska i zwierząt Jurek Owsiak oraz fundacja WOŚP postanowiła przygotować nowy pokaz, który zakończy finał i kolejny rok pomagania.

Tradycji musi stać się zadość, więc również światełko do nieba musi się odbyć. Nie wyobrażam sobie finału bez tego elementu w takiej, czy innej postaci. Dlatego popieram decyzję fundacji odnośnie nieużywania sztucznych ogni podczas światełka do nieba. Z niecierpliwością czekam na na nowy, emocjonujący pokaz światełka do nieba.

Macie jakieś swoje tradycje związane z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy? Jak spędzacie finał WOŚP? Co myślicie na temat tradycyjnego światełka do nieba? Jak powinno wyglądać?


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.

6 komentarzy

  • madkaroku

    Staram się od lat wspierać WOŚP. Uważam, że to piękna inicjatywa, pokazująca, ile wokół nas jest fajnych, życzliwych, dobrych ludzi. Na koncertach niestety nie bywam, bo zazwyczaj o tej porze roku jesteśmy chorzy:) Pozdrawiam serdecznie!

    • Paulina

      Zawsze jak ktoś pisze lub mówi, że wspiera orkiestrę to jest mi milej, bo widać, jak jest nas dużo w dążeniu do pomocy innych 😀 Skoro jesteście chorzy to życzę dużo zdrowia! 😀

  • Spam2506

    Od najmłodszych lat wspieram WOŚP. Super inicjatywa. Pierwszy raz w tym roku zrobiłam przelew a nie wrzuciłam do puszki 😏 za rok chciałbym zostać wolontariuszką

  • Panda

    Kocham i wspieram WOŚP ❤ Cudowna Orkiestra i moja ulubiona ! W tym roku bez fajerwerków ale znacznie fajniejsze światełko do nieba 🙂 Warto pomagać . Dobro wraca. Nie byłam wolontariuszem ale z ogromna przyjemnością wrzucam do puszki i robię przelewy 👍

    • Paulina

      Niestety nie udało mi się zobaczyć światełka do nieba, ale widziałam w internecie zdjęcia 😀 Z takimi ludźmi gramy do końca świata i jeden dzień dłużej <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *