Okładka książki "Wyrok" Remigiusza Mroza
książka,  recenzja

„Wyrok” Remigiusz Mróz (Joanna Chyłka – tom 10)

Dziesiąty tom serii o Joannie Chyłce. „Wyrok” Remigiusza Mroza to kolejne spotkanie z dwójką warszawskich prawników. Nowe sprawa, z którą muszą się zmierzyć nie pomaga w walce z chorobą kobiety. Miłość rozkwita, choć zaraz może się zakończyć, a stare znajomości wracają, jak grom z jasnego nieba. Sprawdźcie, co Remigiusz Mróz przygotował dla Joanny Chyłki i Kordiana Oryńskiego w „Wyroku”.

Kordian Oryński w końcu został adwokatem. Zdał egzamin adwokacki i może jako pełnoprawny prawnik zasiadać na sali sądowej w imieniu kancelarii Żelazny & McVay oraz jej klientów. Młody mecenas ma już za sobą niejedną sprawę prowadzoną razem z Joanną Chyłką. Jednak dopiero teraz ma bronić swojego pierwszego klienta. Pierwsza sprawa jest ważna. Ważne jest, żeby odnieść sukces.

Na kim ciąży wyrok?

Każdy prawnik tylko czeka na to, żeby wybrać swoją pierwszą sprawę. Wybrać? Właściwie to wygrać pierwszą sprawę. Kordian Oryński nie ma wyboru. Nie dość, że klienta nie da się wybronić, bo wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu to w dodatku w żaden sposób nie ma możliwości odrzucenia tej sprawy.

Klient nie do wybronienia i sprawa, której nie można odrzucać.

Dodatkowo związek Joanny Chyłki i Kordiana chwieje się na włosku. Stan zdrowia warszawskiej prawniczki pogarsza się z dnia na dzień. Każda wspólna chwila może być tą ostatnią.

Dlaczego Kordian musi przyjąć sprawę mordercy z Poznania? Jak ta sprawa wpłynie na karierę Zordona? Czy Joanna Chyłka wygra swoją ostatnią bitwę? Co Kordian jest w stanie zrobić, żeby ocalić ukochaną Chyłeńkę?

Wyrok dla zabójcy z Poznania

Grzesiek Benzowicz jest oskarżony o brutalne zabójstwo dwóch kolegów ze szkoły. Wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu – ślady linii papilarnych, świadkowie i konflikt między nastolatkami. Sposób, w jaki chłopcy zostali zamordowani, przypomina ten stosowany przez Mordercę w Mokotowa – Piotra Langera.

Jaki jest związek między Piotrem Langerem a Grześkiem Benzowiczem? W końcu nie bez przyczyny biznesman zlecił tę sprawę właśnie pnącemu się po szczeblach kariery Oryńskiemu i umierającej Chyłce.

Powrót Mordercy z Mokotowa – Piotra Langera

Piotr Langer powraca ze zdwojoną siłą. To nie jest typ, który po prostu pomaga niesłusznie oskarżonym o morderstwo. Zdecydowanie nie. Piotr Langer to osoba, która zawsze dąży do jasno określonych celów. Wie czego chce. Nawet jeśli są to rzeczy, które nie do końca są spójne z ogólnie przyjętymi zasadami współżycia społecznego.

Jaki cel ma Piotr Langer? Dlaczego Kordian Oryński nie mógł odrzucić jego propozycji? Czy tym razem Langer pokaże swoją drugą stronę – tę dobrą, którą pomaga innym bezinteresownie?

Choroba Joanny Chyłki

Oprócz walki na sali sądowej o klienta, który został oskarżony o brutalne zabójstwo, Oryński i Chyłka prowadzą jeszcze jedną walkę. Z dnia na dzień warszawska prawniczka czuje się gorzej. Szybko dopada ją zmęczenie, często wymiotuje, a wola walki zniknęła już dawno.

Choroba nie jest łaskawa dla Joanny Chyłki, a jej ukochany zrobi wszystko, żeby jej pomóc. Nawet jeśli szansa jest nikła. Na jakiej pozycji jest Chyłka w walce o własne życie – przegranej czy wygranej? Co się wydarzy, jeśli choroba w końcu zbierze swoje żniwo?

Kariera Kordiana Oryńskiego

Gdy myślę o wcześniejszych tomach serii o Joannie Chyłce to przypominam sobie, że nie raz, nie dwa Kordian Oryński stawał przed wyborem swojej kariery. Wiele razy mógł wnieść się na wyżyny. Tyle samo razy mógł ją całkowicie zaprzepaścić. Dlatego nie dziwi mnie, że i tym razem coś może pójść nie tak. Przecież zdany egzamin adwokacki wcale nie oznacza pewnego stanowiska i kariery do końca życia. (Swoją drogą, czy po tylu trudnych sprawach z Chyłką nie powinien mieć zaliczenia bez pisania?)

Każdy kto poznał Zordona wie, że jest lekkomyślny i pomimo wybranego zawodu kieruje się raczej sercem, nie rozumem. Czy rzeczywiście dla ukochanej Joanny jest w stanie zrobić wszystko? Jak pierwsza samodzielna sprawa i niespodziewany powrót Piotra Langera wpłyną na życie zawodowe, młodego ale doświadczonego adwokata?

Jaki będzie wyrok?

Joanna Chyłka pomimo groźby rychłej śmierci nie traci swojego wigoru. Czuje się źle i brakuje jej siły, co oczywiście zostało doskonale opisane przez Remigiusza Mroza, ale mimo to ma w sobie to coś, co przyciąga czytelnika od razu. W różnym stopniu rozwija się Kordian Oryński. Choć Chyłka często chce umniejszać jego… zdolności intelektualne to młody adwokat jest coraz ciekawszą postacią. Na przestrzeni dziesięciu tomów świetnie widać jego przemianę – jak dla mnie na lepsze.

Każda książka z serii o Joannie Chyłce ma swój temat przewodni. Remigiusz Mróz odnosi się do spraw codziennych, aktualnych we współczesnym świecie. Były już zamachy terrorystyczne, układy polityczne, porwania, władza pieniądza nad życiem. Raz zdarzyło się, że takiego tematu mi zabrakło. W „Wyroku” taki temat był – w dodatku nie jeden.

Temat przewodni „Wyroku”

Pozostaje pytanie do jakich tematów odnosi się Remigiusz Mróz w „Wyroku”? Z pewnością świat nastolatków. Jest mi to temat o tyle bliski, że hobbystycznie (do szuflady) piszę książki o nastolatkach. Remigiusz Mróz zwrócił się w kierunku prześladowań rówieśniczych. Nie wysuwa ich na pierwszy plan, ale dobrze je zaznacza i pokazuje, jak wielką krzywdę można wyrządzić innym samymi słowami.

Druga rzecz to homoseksualizm. Trudno byłoby powiedzieć, że jest to temat nieaktualny, prawda? Cóż, w „Wyroku” jest tylko wspomniany i raczej jest tłem. Remigiusz Mróz powraca do tematu tolerancji odmienności. Jakie mam wnioski? Nie jest dobrze. Tolerancja to nadal temat, którego społeczeństwo musi się nauczyć.

Ostatni temat, który widzę w dziesiątym tomie serii to złożoność psychiki ludzkiej. Może nie jest to kwestia poruszana na forum publicznych, ale zdecydowanie dotyczy każdego człowieka. Jak często zastanawiamy się, dlaczego ten czy inny postąpił w taki właśnie sposób? Jak często zastanawiamy się, co sami zrobilibyśmy na miejscu danej osoby? Psychika ludzka to temat na oddzielne rozważania, ale myślę, że Remigiusz Mróz w „Wyroku” świetnie zaprezentował ten wątek. Najlepiej ze wszystkich trzech wymienionych.

Miłosne zawirowania

Fani Remigiusza Mroza na pewno wiedzą o jego związku z wyjątkową pisarką kryminalną Katarzyną Bondą. Cytując piosenkę z „Króla Lwa”:

Miłość rośnie wokół nas.

Przyznajcie się – kto to zanucił?

Podobno miłość wpływa na wszystko, co robimy. Panie Remigiuszu, ta książka jest doskonałym potwierdzeniem tego stwierdzenia. Miłosne zawirowania w rzeczywistości zostały przeniesione na Joannę i Kordiana. „Wyrok” to najbardziej nasycona miłością część serii ze wszystkich dotychczasowych. Parafrazując podziękowania autora, związek Chyłki i Oryńskiego wszedł na zupełnie nowy poziom.

Zakończenie „Wyroku”

„Wyrok” Remigiusza Mroza to już dziesiąty tom z serii o Joannie Chyłce. Czyta się tak samo dobrze, jak poprzednie (linki do recenzji znajdziecie poniżej). Z pewnością nikogo nie zaskoczę, jeśli powiem, że zakończenie zaskakuje. Otwarte zakończenia, jednocześnie zapowiadające ciąg dalsze historii to już specjalność Remigiusza Mroza.

Podsumowując, „Wyrok” to kolejna część serii, która po prostu mi się podobała. Nie ma jednego tematu przewodniego, jest ich kilka, ale wspaniale ze sobą współgrają, dzięki czemu historia jest pełna. Polecam dziesiąty już tom serii o Joannie Chyłce i Kordianie Oryński (chyba mogę tak już napisać?). Z niecierpliwością czekam na kolejny.

Kto czytał „Wyrok” Remigiusza Mroza? Uważacie, że dziesiąty tom serii to już przesada, czy nadal czytacie z taką samą przyjemnością, jak przy pierwszym spotkaniu z Joanną Chyłką? Dajcie znać w komentarzach!


Zobacz również recenzje pozostałych tomów o Joannie Chyłce:

„Kasacja” (tom 1)

„Zaginięcie” (tom 2), a także serialu na podstawie książki „Chyłka – Zaginięcie” TVN Player

„Rewizja” (tom 3)

„Immunitet” (tom 4)

„Inwigilacja” (tom 5)

„Oskarżenie” (tom 6)

„Testament” (tom 7)

„Kontratyp” (tom 8)

„Umorzenie” (tom 9)


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.

6 komentarzy

    • Paulina Kotlarska

      Jeśli ktoś szuka czegoś bardziej “wyrafinowanego” to rzeczywiście Remigiusz Mróz go słownictwem nie powali. Ale jednocześnie myślę, że to zaleta Mroza – jego książki są dzięki temu dla każdego 😉 Co o tym sądzisz?

  • jusstyna

    Ale również wiedzą prawniczą nie grzeszy 🙂 Czas najwyższy przestać pisać, że ukończył prawo z wyróżnieniem skoro nie wie, że osobie, która nie ukończyła 18 lat nie można wymierzyć kary dożywotniego pozbawienia wolności. Ponadto chciało mi się śmiać, gdy Kordian zaczął swoje rozważania na temat zmiany profesji prawniczej. Już nawet sam siebie tytułował prokuratorem Oryńskim. A Pan Mróz zapomniał o 3 letnim stażu jako adwokat ażeby przepisać się. To pomniejsze błędy, cóż jest ich więcej.
    Zakaz czytania książek Pana Mroza powinni mieć studenci prawa 😛

    • Paulina Kotlarska

      Justyna, dzięki wielki za zwrócenie uwagi na takie detale. Czytam książki o Joannie Chyłce z perspektywy totalnego laika i również z tej strony je oceniam. W części książek w “podziękowaniu” Remigiusz Mróz przyznaje, że częściowo nagina rzeczywistość prawniczą w Polsce ze względu na fabułę i fikcję literacką, ale nie zdawałam sobie sprawy, że takich “niedociągnięć” jest więcej. Skoro tak twierdzisz to masz rację, że to raczej będzie książka dla laika, niż dla studenta prawa 😉
      Pod względem merytoryki prawniczej te książki nie są Twoimi ulubionymi, ale przy okazji też podpytam, czy Ty na co dzień jesteś związana z prawem, skoro tam dobrze się orientujesz w detalach? A jest coś co uważasz za dobry aspekt serii o Joannie Chyłce?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *