Plakat promujący film "Zanim odejdę" produkowanego przez Netflixa
film i serial,  recenzja

„Zanim odejdę” by Netflix

Życie tworzy różne scenariusze. Nie wiesz, co zdarzy się jutro, za tydzień, za rok. A może tego czasu nawet nie będzie. Kiedy umrzesz? Sam – bohaterka „Zanim odejdę” produkcji Netflixa, przekonuje się o tym wcześniej, niż by chciała. Ale śmierć ma dla Sam jeszcze jedną, ważną lekcję, zanim całkowicie ją zabierze. 

Sam budzi się w Walentynki z nadzieją, że będzie to najpiękniejszy dzień jej życia. Być może nawet właśnie taki jest, patrząc jej oczami. Ale gdy ponownie przeżywa ten sam dzień i to wielokrotnie, dociera do niej, że musi coś zmienić.

W końcu rozumie co powinna zrobić i jak powinien wyglądać ostatni dzień jej życia. Jednak zanim do tego dojdzie przeżywa wiele razy dokładnie to samo, choć zmieniają się detale. Gdy zaczyna ją to nudzić zaczyna zmieniać kolejne rzeczy – popełnia błędy, odnawia znajomości, okazuje zainteresowanie najbliższym.

Przekazem „Zanim odejdę” jest zwracanie uwagi na wszystko, co robimy. Bo nie wiemy, jak wiele czasu nam zostało – rok, tydzień, dzień, a może kilka godzin. Nie wiesz, co może Cię zaraz spotkać. Powinieneś zwracać uwagę na to, co robisz i odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy gdybym jutro umarł to moje życie wyglądało tak, jak bym chciał?” – jeśli nie, to czas i pora coś zrobić.

Dialogi w filmie „Zanim odejdę”

Jedną ze scen, która na pewno na długo zapadnie mi w pamięć jest moment, gdy Sam rozmawia w łazience z nielubianą koleżanką z klasy. W trakcie tego spotkania padają dwa interesujące mnie zdania. Fragment dialogu wyglądał mniej-więcej tak:

— Miałaś kiedyś tak, że każdy twój dzień wygląda tak samo, zmieniają się tylko detale?
(śmiech) Całe moje życie tak wygląda.

Czy jest ktoś, kto przynajmniej czasem tak nie ma? Zatrzymujemy się pewnego dnia i patrząc na kilka ostatnich dni zdajemy sobie sprawę, że każda godzina wygląda dokładnie tak samo, jak dzień wcześniej.

Wstajemy rano, szykujemy się, idziemy do szkoły i pracy, wracamy do domu, wykonujemy domowe obowiązki, zasypiamy. A następne dwadzieścia cztery godziny wygląda w ten sam sposób. Komu z nas przynajmniej raz w życiu się to nie przydarzyło?

Drugie zdanie, która pada we wspomnianej rozmowie jest boleśnie prawdziwe. Jednak zdaje się, że wielu ludzi stara się za wszelką cenę tego nie zauważać.

Jedni się śmieją, a inni są wyśmiewani.

Siedem słów, a zawierają w sobie wiele prawdy, obecnej w każdym społeczeństwie. Obecnej niezależnie od jakichkolwiek czynników zewnętrznych – wieku, płci, pozycji społecznej. Coraz łatwiej przychodzi nam odwracanie się od wyśmiewania się z innych, niż stawanie w ich obronie. A może właśnie to powinniśmy robić? Z pewnością odwracanie wzroku i udawanie, że się nie widzi nikomu nie pomoże.


Zobacz także: „Kiedy odszedłeś” Jojo Moyes


Powyższa rozmowa jest tylko wierzchołkiem góry lodowej, składającej się ze zdarzeń w tym filmie. Pokazują, jak bardzo możemy ranić ludzi, nawet nie zdając sobie sprawy.

Z jednej strony, mówiąc komuś coś nie miłego, albo wyśmiewając tę osobę – ranimy ją. Nas to bawi, ale im pozostawia rysę w psychice. To są sytuacje, z których zdajemy sobie sprawę.

Z drugiej strony są zdarzenia, gdy możemy kogoś bardzo zranić i nawet nie wiedzieć, że to zostawia w ich psychice ślad. Ślad, który może doprowadzić do strasznych czynów. Jeden nieostrożny krok, może zakończyć się tragicznie.

Co powiesz bliskim zanim odejdziesz?

Kolejnym aspektem poruszanym w filmie „Zanim odejdę” są bliscy, którzy na co dzień są obok nas. Po pierwsze podkreślone jest, jak ważne jest poświęcanie czasu najbliższym i zwracanie uwagi na to, co robią. To nie jest kwestia podziękowania młodszej siostrze za przyniesienie rękawiczek, o których się zapomniało. To jest spędzenie z nią kilku godzin i wysłuchanie, co ma ciekawego do powiedzenia. To również nalanie rodzicom kawy rano i podziękowanie za podwiezienie do szkoły. Ale także przypomnienie przyjaciółce, że możemy rozmawiać o wszystkim i nie powinnyśmy mieć przed sobą tajemnic. To zauważanie tych, którzy na co dzień są w cieniu, ale gdy potrzebujemy są blisko.


Zobacz także: Teatr zwany życiem: przyjaźń


Po drugie warto pamiętać,  że bliscy nam ludzie nie są idealni – mają swoje wady i zalety. Pamiętajmy zarówno o tym, co dobre, jak i o tym, co złe. Jednocześnie napiszę o tym, co w filmie zostało powiedziane między słowami. Nie zawsze warto wytykać najbliższym ich błędy. Jasne, można im zwrócić uwagę, ale w odpowiedni sposób. Na pewno nie krzykiem, nerwami i wyrzucaniem sobie nawzajem, co zrobiło się źle.

Zmień swoje życie zanim odejdziesz

Jest jeszcze jeden cytat w tej produkcji, który powtórzył się kilkukrotnie. Zdecydowanie powinien zapaść w pamięć każdemu, kto obejrzy „Zanim odejdę”. Przesłaniem tego krótkiego zdania jest to, aby być sobą i robić tylko tego, co powinniśmy, bez oglądania się na innych. W jakim sensie? Oczywiście, zdanie najbliższych jest ważne. Jednak wszystko, co robimy musi być zgodne z naszym sumieniem i tym, czego mu od siebie oczekujemy.

Stań się tym, kim jesteś.

„Zanim odejdę” produkcji Netflixa to świetny, dobrze zrobiony film, który przekazuje nam kilka ważnych aspektów życia. Pokazane są one w drastycznych warunkach, bo Sam dowiaduje się tego tuż przed swoją śmiercią. (A może zaraz po niej?). Ważny jest każdy dzień, godzina, minuta, bo nie wiesz, co czeka się jutro. Nie wiesz ile czasu zostało. Myślę, że lepiej nie dowiedzieć się tego w dniu śmierci, jak główna bohaterka „Zanim odejdę”.

Oglądaliście już „Zanim odejdę” na Netflixie? Jakie macie odczucia? Koniecznie, dajcie znać w komentarzach pod postem.


Podobał Ci się ten post? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu i polub fanpage Jeden Element na Facebooku.

Z wykształcenia dziennikarka, marketingowiec. Z zawodu specjalistka SEO. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z marketingiem. Napisałam licencjat na temat reklamy i technik wywierania wpływu na ludzi. Moim największym hobby jest pisanie. Spełniam się tworząc bloga, ale piszę również książki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *